Przejdź do treści
Zboczona.
Seks

Pozycje seksualne w przewodniku dla par, które stawiają na bliskość i komfort

Pozycje seksualne to po prostu różne sposoby ułożenia ciał podczas zbliżenia, a najlepsza jest ta, w której oboje czujecie się wygodnie, bezpiecznie i blisko siebie. Poniżej opisujemy klasyczne pozycje, podpowiadamy, dla kogo sprawdzają się najlepiej, i pokazujemy, na co uważać, zwłaszcza gdy w grę wchodzi kręgosłup albo zmęczenie.

Redakcja Zboczona6 min czytania
Pościel i świeca w sypialni

Od czego zacząć z pozycjami seksualnymi

Wokół pozycji narosło sporo mitów. Poradniki potrafią wymieniać dziesiątki egzotycznych nazw, przez co łatwo odnieść wrażenie, że udany seks polega na zaliczaniu kolejnych figur. W praktyce jest odwrotnie. Większość par wraca do kilku klasycznych układów, bo są wygodne, pozwalają patrzeć sobie w oczy albo dają poczucie bezpieczeństwa. Zmiana pozycji ma sens wtedy, gdy służy komfortowi, bliskości albo ciekawości obu osób, a nie wtedy, gdy staje się sprawdzianem sprawności.

Zanim przejdziemy do konkretów, jedna zasada, która obowiązuje przy każdej pozycji: wszystko dzieje się za wyraźną zgodą obu dorosłych osób i każda z nich może w dowolnej chwili powiedzieć „stop” albo „zmieńmy”. O tym, jak rozmawiać o zgodzie bez spinania atmosfery, piszemy szerzej w tekście o zgodzie w relacjach intymnych.

Pięć klasycznych pozycji w skrócie

Pozycja misjonarska

Jedna osoba leży na plecach, druga nad nią, twarzą w twarz. To pozycja, od której wiele par zaczyna, i nie bez powodu: daje pełny kontakt wzrokowy, możliwość pocałunków i przytulania. Dobrze sprawdza się na początku znajomości, gdy liczy się poczucie bezpieczeństwa, oraz w chwilach, gdy para chce po prostu być blisko. Osoba na górze powinna opierać ciężar na przedramionach lub dłoniach, żeby nie przygniatać partnera.

Na łyżeczkę

Obie osoby leżą na boku, jedna za drugą, jak dwie łyżeczki w szufladzie. To jedna z najspokojniejszych pozycji: nie wymaga siły, nie obciąża kolan ani nadgarstków i pozwala na dużo czułości. Często wybierają ją pary zmęczone po długim dniu, osoby z bólami pleców oraz ci, którzy lubią powolne, leniwe zbliżenia rano lub przed snem, gdy oboje są w pełni przytomni i mają ochotę.

Na jeźdźca

Jedna osoba leży na plecach, druga siedzi na niej okrakiem. Osoba na górze kontroluje tempo i głębokość ruchu, dlatego ta pozycja bywa polecana tym, którzy chcą mieć więcej sprawczości albo dopiero uczą się, co im odpowiada. Warto pamiętać o kolanach: miękkie podłoże i poduszka pod kolanami znacznie poprawiają komfort.

Od tyłu

Jedna osoba klęczy lub leży na brzuchu, druga jest za nią. Ta pozycja daje inne odczucia niż układy twarzą w twarz, ale zabiera kontakt wzrokowy, dlatego tym ważniejsza jest komunikacja słowna. Osoba z przodu nie widzi partnera, więc powinna mieć pewność, że każdy jej sygnał zostanie od razu usłyszany.

Na siedząco

Jedna osoba siedzi na łóżku, kanapie lub stabilnym krześle, druga siada na niej twarzą w twarz. To pozycja bardzo bliska, z dużą ilością przytulania i niewielkim zakresem ruchu. Sprawdza się, gdy para chce zwolnić i skupić się na sobie nawzajem. Wspomnijmy jeszcze o pozycji 69, w której partnerzy jednocześnie dają sobie przyjemność oralną: jedni ją lubią, inni wolą robić to na zmianę, i obie opcje są w porządku.

Która pozycja dla kogo i na co przy niej uważać

PozycjaDla kogoNa co uważać
MisjonarskaPary ceniące kontakt wzrokowy i czułość, początek znajomościOsoba na górze opiera ciężar na rękach; przy bólu lędźwi poduszka pod biodrami osoby leżącej
Na łyżeczkęOsoby zmęczone, z bólem pleców, w ciąży po konsultacji z lekarzem, fani powolnego tempaNiewielki zakres ruchu; warto ułożyć poduszkę między kolanami
Na jeźdźcaOsoby, które chcą kontrolować tempo i głębokośćObciążenie kolan i ud; miękkie podłoże, przerwy na zmianę
Od tyłuPary szukające odmiany i intensywniejszych doznańBrak kontaktu wzrokowego, więc więcej rozmowy; łagodne tempo i uważność na kręgosłup osoby z przodu
Na siedzącoPary, które chcą zwolnić i dużo się przytulaćStabilne, nieślizgające się podparcie; krzesło bez kółek
69Pary lubiące wzajemną przyjemność oralnąWygodniejsza na boku niż jedna osoba nad drugą; higiena i wcześniejsza rozmowa

Komfort i małe rzeczy, które robią dużą różnicę

Najczęstszy powód, dla którego pozycja „nie działa”, jest bardzo prozaiczny: komuś jest niewygodnie. Drętwieje ręka, uciska materac, bolą kolana. Zamiast zaciskać zęby, lepiej mieć pod ręką kilka pomocy.

  • Poduszki. Jedna pod biodrami w pozycji misjonarskiej zmienia kąt i odciąża lędźwie. Druga między kolanami w pozycji na łyżeczkę stabilizuje miednicę.
  • Twarde, stabilne podłoże. Bardzo miękki materac męczy mięśnie, bo ciało ciągle szuka równowagi.
  • Lubrykant. Ułatwia ruch w każdej pozycji i zmniejsza ryzyko otarć. Nie ma w nim nic wstydliwego.
  • Temperatura i światło. Zmarznięte ciało napina się, a ostre światło bywa krępujące. Przyciemniona lampka i ciepły pokój pomagają się rozluźnić.
  • Przerwy. Zmiana pozycji w połowie to nie porażka, tylko rozsądek. Wiele par właśnie wtedy odkrywa, co lubi najbardziej.

Pozycja jako sposób na bliskość i bycie razem

Pozycje różnią się nie tylko fizycznie, ale też emocjonalnie. Układy twarzą w twarz (misjonarska, na siedząco) sprzyjają czułości, pocałunkom i rozmowie szeptem. Pozycje, w których partnerzy się nie widzą, dają więcej miejsca na skupienie na własnych odczuciach, ale mogą wywoływać poczucie dystansu, zwłaszcza u kogoś, kto potrzebuje kontaktu wzrokowego, żeby czuć się bezpiecznie.

Dobrym nawykiem jest łączenie obu światów. Można zacząć od pozycji, w której się widzicie, a dopiero potem przejść do innej. Można też zadbać o dotyk: dłoń na plecach, splecione palce, przytulenie po zakończeniu. Te drobne gesty mówią „jestem tu z tobą” bez jednego słowa.

Jak mówić o tym, co lubicie

Nikt nie czyta w myślach, a to, co dla jednej osoby jest idealne, dla drugiej może być obojętne albo niewygodne. Najłatwiej rozmawiać o pozycjach poza sypialnią, na spokojnie, bez presji. Pomagają proste pytania: „Co ci się ostatnio najbardziej podobało?”, „Jest coś, czego chcesz spróbować?”, „Czy w którejś pozycji jest ci niewygodnie?”.

W trakcie wystarczą krótkie sygnały: „wolniej”, „tak jest dobrze”, „zmieńmy”. Jeśli para próbuje czegoś nowego lub bardziej intensywnego, warto ustalić słowo, które natychmiast wszystko zatrzymuje. Takie słowo powinno być krótkie, łatwe do wypowiedzenia i niezwiązane z sytuacją, żeby nie dało się go pomylić z niczym innym. Więcej o takim haśle piszemy w przewodniku safe word i aftercare. A jeśli szukasz pozycji, w których łatwiej o twój orgazm, zajrzyj do tekstu pozycje dla kobiet a orgazm.

Bezpieczeństwo kręgosłupa i stawów

Ból pleców, kolan czy nadgarstków to częsta przyczyna, dla której ludzie rezygnują z bliskości albo przeżywają ją w napięciu. Kilka zasad pomaga tego uniknąć:

  1. Ruch z bioder, nie z lędźwi. Osoba aktywna powinna pracować miednicą i udami, trzymając plecy w naturalnej krzywiźnie, bez mocnego wyginania.
  2. Ciężar na przedramionach, nie na nadgarstkach. Długie podpieranie się na wyprostowanych dłoniach szybko męczy stawy.
  3. Kolana na miękkim. Przy pozycjach klęczących złożony koc albo poduszka to podstawa.
  4. Pozycje boczne przy bólu pleców. Łyżeczka i jej warianty zwykle najmniej obciążają kręgosłup.
  5. Ból to sygnał, nie przeszkoda do pokonania. Jeśli coś boli, przerwijcie i zmieńcie ułożenie. Nawracający ból warto skonsultować z lekarzem lub fizjoterapeutą.

Czego nie robić

Nie traktujcie pozycji jak listy do odhaczenia. Nie namawiajcie partnera na coś, na co nie ma ochoty, i nie oceniajcie się nawzajem za to, co komuś odpowiada, a co nie. Nie próbujcie akrobacji, gdy któreś z was jest zmęczone albo po alkoholu: w takim stanie trudniej o uważność i o świadomą zgodę. Najlepszy seks to taki, po którym oboje czujecie się dobrze, a nie taki, który najlepiej wygląda w opisie.

Podsumowanie

Klasyczne pozycje, czyli misjonarska, na łyżeczkę, na jeźdźca, od tyłu i na siedząco, wystarczą większości par na lata, jeśli tylko dostosujecie je do siebie: poduszką, tempem, rozmową. Liczy się komfort, bliskość i to, żeby każde z was mogło w każdej chwili powiedzieć, czego potrzebuje. Reszta to ciekawość, którą warto odkrywać razem.

Pytania i odpowiedzi

Która pozycja jest najlepsza na początek?

Najczęściej misjonarska albo na łyżeczkę, bo są wygodne, spokojne i dają dużo bliskości. Najlepsza jest jednak ta, w której oboje czujecie się swobodnie.

Jaka pozycja jest najlepsza przy bólu pleców?

Zwykle pozycje boczne, zwłaszcza na łyżeczkę, bo najmniej obciążają kręgosłup. Pomaga też poduszka między kolanami, a przy nawracającym bólu warto porozmawiać z lekarzem lub fizjoterapeutą.

Jak zaproponować partnerowi nową pozycję?

Najlepiej porozmawiać o tym poza sypialnią, bez presji, i zapytać, czy druga osoba ma ochotę spróbować. W trakcie wystarczą krótkie sygnały i pełna gotowość do przerwania.

Czy trzeba znać wiele pozycji, żeby seks był udany?

Nie. Wiele par korzysta z kilku ulubionych pozycji i dopasowuje je do siebie. Liczą się komfort, komunikacja i wzajemna uważność.

Więcej tekstów w dziale Seks.

Przejdź do działu

Czytaj dalej